Firmy japońskie zdobyły w wielu dziedzinach bogate doświadczenie.

Kiedy jednak z konieczności trzeba zmniejszyć liczbę miejsc pracy, czynią to niechętnie. Pewne przedsiębiorstwo nawet skróciło tydzień roboczy do trzech dni, byle tylko nie zwalniać członków załogi. W Japonii pracodawcy zazwyczaj zatrudniają pracowników na całe życie. Niektóre firmy kształcą ich dzieci, a potem przyjmują je do pracy.

Jednakże wskutek zmian ekonomicznych i walki konkurencyjnej na rynkach światowych, jak również z powodu nadmiaru rąk do pracy w pewnych zawodach niekiedy jedynym rozwiązaniem jest redukcja personelu. Ze względu na wzajemną lojalność dokłada się wtedy usilnych starań, aby znaleźć dla tych pracowników inne zajęcie.